A... No... Hmm... A z resztą nie ważne!![]() Aaa.... Jestem szczęśliwa! Chociaż właściwie to nie jestem. W sumie to sama nie wiem bo jestem szczęśliwa bo pada śnieg. Ale dlaczego jaku rat wtedy kiedy ja muszę iść do szkoły bo mi się ferie kończą. Przeczytałam dzisiaj 50 stron mojej lektury jutro przeczytam następne 50 a w niedzielę następne i będzie po lekturze. Jest tak nudna i już mi uszami wychodzi. No ale cóż. Ciekawa jestem co się będzie działo w poniedziałek po lekcjach bo jeśli śnieg nie stopnieje to chłopaki będom rzucać nas śnieżkami a Konrad jak zwykle mnie natrze i ja jak zwykle mu oddam 10 razy mocniej i zacznie mnie prosić o litość wtedy kiedy będę już stała przy nim z pięścią. Będzie mnie błagał ale ja i tak mu przyłożę. ![]() ![]() Z jednej strony wolałabym umżeć niż iść do szkoły w poniedziałek a z drugiej to jestem szczęśliwa bo zobaczę pana idealnego xD Jestem w niem zakochana. Jest starszy o 2 lata ale mi to nie przeszkadza. Zna mnie tylko z tego że bardzo często się z sobą zderzamy i kiedyś przyłożyłam jego koledze z klasy bo mnie denerwował i nie wytrzymałam. Ale myślałam że nie wiadomo co sonie o mnie pomyśli pan idealny ale on powiedział że już dawno ktoś powinien to zrobić i mi pogratulował odwagi. No nie ważne a teraz coś co pewnie większość z was już czytała ale mi się to bardzo podoba i wklejam: JAK SPŁAWIĆ CHŁOPAKA ![]() ON: Myśmy się już gdzieś kiedyś spotkali... ONA: Tak, pracuję w recepcji szpitala psychiatrycznego. ON: Nie spotkałem Cię tu wcześniej. ONA: Wiem. I więcej nie spotkasz. ON: Do mnie czy do Ciebie? ONA: I to, i to. Ty idziesz do siebie a ja do siebie. ON: Chcę Ci ofiarować siebie. ONA: Przykro mi, ale nie przyjmuję tanich prezentów. ON: Chciałbym do Ciebie zadzwonić. Jaki jest Twój numer telefonu? ONA: Jest w książce telefonicznej. ON: Ale nie znam Twojego nazwiska. ONA: Też jest w książce telefonicznej. ON: Ej, mała, jaki jest Twój znak? ONA: Zakaz wjazdu! ON: No, dalej, kotku. Przyszliśmy tu przecież w tym samym celu ONA: Dobra! W takim razie poderwijmy jakieś panienki ON: Wiem, jak sprawić przyjemność kobiecie. ONA: Więc spraw mi tą przyjemność i spadaj stąd. ON: Powiedz, że pragniesz mnie mieć. ONA: Och, tak, pragnę Cię mieć... w dużej odległości od siebie. ON: Twoje ciało jest jak świątynia. ONA: Niestety, dziś nie ma nabożeństwa. ON: Oddałbym Ci wszystko co zechcesz. ONA: Dobrze. Zacznij od konta w banku. ON: Pod jakim znakiem się urodziłaś? ONA: Zakaz parkowania. ON: Jestem fotografem. Szukałem takiej twarzy, jak twoja. ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szukałam takiej twarzy, jak twoja. ON: Cześć! My się znamy! Byliśmy raz czy dwa na randce... ONA: To musiało być raz - nigdy nie popełniam dwa razy tego samego błędu. ON: Myślę, że mógłbym cię uszczęśliwić. ONA: A co? Wychodzisz? ON: Co byś powiedziała, gdybym poprosił cię o rękę? ONA: Nic. Nie umiem równocześnie mówić i śmiać się. ON: Czy mógłbym dostać twój numer telefonu? ONA: Czemu? Nie masz własnego? ON: Nie sądzisz, że to przeznaczenie zetknęło nas ze sobą? ONA: Nie, to był zwykły pech! ON: Gdzie byłaś przez całe moje życie? ONA: Chowałam się przed tobą. ON: Czy my się już gdzieś nie widzieliśmy? ONA: Tak, dlatego już tam nie chodzę... ON: Czy to miejsce jest wolne? ONA: Tak, a jeśli usiądziesz, to też będzie! ON: Dla ciebie poszedłbym na koniec świata! ONA: A zostałbyś tam? To jest świetne xD Kończe i idę na kolację bo zgłodniałam. xD Klauduss 30/01/2009 20:58:01 [Powrót] Komentuj Dzięki^^ ściągara! :D wacia 2/02/2009 20:55:28 | brak www IP: 83.26.62.46 Niektóre odzywki wykorzystam xDD Chiisai 1/02/2009 19:48:19 | brak www IP: 77.112.204.167 |
|
Odwiedziło 2938 osób. Strona Główna |
|
Dodaj do Ulubionych |
|
|
|
Book
Ksiega Gości ||0 || Dodaj do Księgi |
|
2009 Luty Styczeń |
|
|
Photos and brushe from google.pl & deviantart. Only Music My Powered by: blog4u |